Plecionki, koraliki, makrama i inne robótki ręczne były ze mną od zawsze. Później malowanie na szkle, decoupage, soutache, biżuteria ze skóry czy koralików.

W końcu dotarłam do drewna i połączyłam je z bursztynem. Równoległa pasja to recykling, czyli u mnie chęć połączenia niepotrzebnych rzeczy i ujrzenia ich w nowej formie, zupełnie różnej od pierwotnego zastosowania. Tak powstały lampy.

Nie robię identycznej biżuterii z drewna oraz drewna z bursztynem gdyż nie jest to możliwe. Każdy egzemplarz wykonany jest ręcznie i nawet jeśli są podobne to różnią się rysunkiem słojów czy naturalnymi przebarwieniami.

Również lampy z masy papierowej lub papierowo – drzewnej po dodaniu wszystkich składników i końcowym wykończeniu mają inną fakturę, kolor czy układ kamieni. Tak więc biżuteria z drewna i lampy to pojedyncze, unikatowe egzemplarze, a następne z danego rodzaju mogą być podobne, ale nigdy takie same.

Wszystkie elementy drewniane i bursztynowe zabezpieczone są przez wielokrotne wcieranie naturalnych wosków i polerowanie. Klosze zaś są obustronnie impregnowane.

Zapraszam do zakładki oferta i na https://www.facebook.com/mazunii